shark__ pisze:Muti ? Zastanawiałeś się nad nośnością twojego zestawu z foto?
Thule jest na swój sposób nie konsekwentne, łapy thule rapid 754 mają nośność 75 kg. A box thule spirit 820 przy pojemności 480 l i masie własnej 26 kg ma ładowność 75 kg. Czyli o 26 kg przekracza podporność łap. Moim zdaniem przekroczenie o 25% masy maksymalnej daje ci szansę że być może zobaczysz jak cię box wyprzedza.
Maverick, wysokość boxa to 36 cm + 10 cm łapy z belkami + 171,3 cm golfa.
Tak widziałem to, ale...
Miałem wcześniej bagaznik interpack'a, który był lekko mówiąc wiotki i przy 140 trząsł sie jak galareta. Często na narty byl załadowany pod korek i dawał radę. Thule przy tym to jak Dacia do Mercedesa. Jego sztywność, mocowanie, zawiasy, zamki ( 3 miejsca ryglowania) to inna liga.. Zazwyczaj do boxa ładuję lekkie jedzenie, narty/deski, kaski, kurtki,spodnie i czasami buty. Staram się unikać wkładania ciężkich rzeczy, a jak już to kładę je na srodku nad belkę. Box do 180 jest stabilny i nic się nie dzieje.
Co do hałasu, to słychac szum z góry, ale idzie się przyzwyczaić. Zaczyna hałasować od około 100-110km/h.