Hej.
Od jakiegoś 1k km w moim Golfie Mk6 pojawiło się pukanie z przodu. Puka w 99% przy najeżdżaniu na nierówności z małą i średnią prędkością prawym, przednim kołem (tak do 70km/h potem zanika). Problem nie dotyczy zawieszenia, ponieważ wziąłem go na SKP, gdzie mój znajomy jest diagnostą, auto wytrzęśliśmy i wyszarpaliśmy. Zawieszenie milczy. Czasem przód potrafi stuknąć przy najeżdżaniu na nierówność kołem lewym, przednim. Nie ukrywam, że to delikatne, lecz słyszalne pukanie doprowadza mnie do bladej ..... . Silnik to 1.4 TSI 122. Znajomy sugerował, że może któraś poduszka silnika mówi dobranoc po usłyszeniu stukania, ale kazał jeździć dalej aż się zdeklaruje jakiś element.
No i teraz pytanie do forumowiczów. Any ideas?

Pozdrawiam i życzę szerokości!
Olek.
EDIT: Teraz się zaczynam zastanawiać czy to nie jest to słynne "skrzypienie" z tematów podwieszonych, ale ja to bym kwalifikował jako pukanie...