Witam. Mam problem z parującą tylną lampą led w moim golfie. Chodzi dokładnie o lampę prawą umieszczoną w błotniku

Nie jestem w stanie zlokalizować dokładnie miejsca nieszczelności. Przez cały dzień walczę aby dokładnie ją wysuszyć suszarką ale cały czas gdzieś wilgoć tam siedzi.
Czy wg was próba uszczelnienia silikonem dookoła powinna rozwiązać problem? Do całkowitego rozgrzania osuszenia i zgrzania jej ponownie nie mam głowy więc chciałbym się podjąć najprostszych kroków.
Ogólnie te lampy siedzą w samochodzie ponad rok, ale niecały rok temu samochód miał incydent i wylądował na barierkach. Ale nic się z tą lampą nie działo przez ten czas a dopiero w październiku zaczęła się tam wilgoć wkradać z którą nie mogę sobie poradzić