kamill pisze:Albo co 6 lat
A no właśnie, warto też to dodać.
Rozrząd INY kosztuje śmiech pieniądze w porównaniu do remontu silnika.
Też mi mówili, ze do 180 tyś to spokojnie, a jak zapytałem czy ktoś mi na te słowa da gwarancje to usłyszałem nie, bo nie wiadomo czy przebieg prawdziwy itp itd.
Na gwarancje firmy INA czy innych takich bym nie liczył : )
Mam do czynienia z gwarancjami firm oferujących części samochodowe i heh... jeśli nie jest zakładane przez ASO to tak naprawdę w 80% gwarancje można wsadzić sobie w tyłek - "montaż w nieautoryzowanym serwisie" "złe użytkowanie" i można stawać na głowie. Ostatnio reklamacja napinacza firmy INA - zły montaż + zastosowanie starego paska spowodowało uszkodzenie napinacza, odrzucone.
Ja się w tym temacie nie chce z nikim kłócić, każdy wie swoje i będzie takiej prawdy bronił.
Ja wymieniłem przy 86 tyś, następny wymienię przy 160 tyś - wolę dmuchać na zimne, a rozrząd wyszedł mnie bodajże 350 zł + 90 zł pompa wody i do tego wymiana, koszty znikome.