Witam. Posiadam Golfika VI z motorem CAXA który przebył już dumne 335tyś km i dalej ma ochotę żyć
Pojawił się problem. Mam wrażenie, że przyspieszając głównie między 2-3 tyś obr. silnik jakby falował. Raz ciągnie raz nie. Na autostradzie czasami jak mam but w podłodze potrafi wyskoczyć błąd przeładowania turbo. Chęci engine się nie zapala, auto po prostu traci moc. Wystarczy zgasić odpalić i jest ok do kolejnego razu. Dziś jadąc pod górkę 120 wcisnąłem pedał do dechy, nie było żadnej reakcji dopiero po paru sekundach zaczął normalnie ciągnąć. Czasem odnoszę wrażenie że na 6 biegu auto lepiej ciągnie przy połowie gazu jak z butem w podłodze.
Pol roku temu wymieniłem zawor N75 oraz wstawiłem turbine po regeneracji konkretnie stąd :
https://markcenter.pl/turbosprezarki/tu ... generowanaŚwiece, filtry wszystko świeże. Innych błędów brak. Jak to ugryźć?